- Oł ! Nie wiedziałam - było mi go żal.
- Ale teraz już wiesz.
- No teraz tak. Ja nie miałam takich doświadczeń. Wychowałam się w wojsku.
- Dyscyplina na całego ? Tak ? - zapytał.
- Na całego to zamało powiedziane. Nie mogliśmy się podrapać za uchem bez zgody sieżanta. Karano za to takim patykiem z gwoździem - gdy to powiedziałam zamilkł.
- Chodź za mną - powiedział cicho. Poszłam za nim.
- Gdzie idziemy ? - zapytałam...
< Terror ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz