wtorek, 2 grudnia 2014

Od Miss do Nel

-No! To wy sobie potańczcie, a my idziemy się też pobawić.
Odeszłyśmy od zmienionych potworów. No cóż teraz jestem sama ciekawa co będą razem robić. Wiem! Mam świetnego pomysła*! Podbiegłam kłusem do DJ, którym był oczywiście Shadow.
-Ej. Weź włącz wolniaka. - Powiedziałam do basiora.
-Po co? Szybsze piosenki są lepsze. - Odparł wielce zdziwiony.
-Widzisz tamtą parkę? -Prawie niewidocznie wskazałam palcem Utopca i Anię.
-Nooo.... - Jak widać on też już nie był trzeźwy.
-No to chcę, aby mój kolega w końcu miał partnerkę, a to idealny moment by ich tak jakby "zacząć swatać".
-No problem. - "Do you speak English Shadow?" Przeleciało mi przez głowę. Po chwili spłynęły z "wieży muzycznej" wolniuteńkie nuty piosenki. Wróciłem  do dziewczyn, które zostawiłam zamawiając piosnkę. W myślach powiedziałam mojemu koleżce "Masz ją zaprosić! Migiem. " a on odparł: "Nie złość się, bo złość piękności szkodzi, a już nie masz czym szastać. Ale okay."
(Nel?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy