-Czy ja jestem tak nierozpoznawalna we własnej watasze? - Uśmiechnęłam się, ale do ziemi. -Miss jestem. Alfa i te de, i te de... Za to ty jesteś Terror.
-Skąd ty to wiesz?
-Chyba mam Deja vu*? Miałam już taką rozmowę. -Złapałam się za głowę i podniosłam ją do góry. -Skoro tak powtórzę. "Muszę wiedzieć co dzieje się na terenie mojej watahy. -Uśmiech nagle sam z siebie zaczął się pojawiać.
(Terror?)
*Deja vu - tutaj : Deżawi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz