piątek, 21 listopada 2014

Od Shadow'a do Jasmin

-Gdzie ja jestem ? -Zapytałem rozkołowany.
-Przy Mistycznym Źródle. Nie znasz terenów watahy?
-Jakiej watahy?
-To nie należysz do watahy?
-Nie....
Wilczyca szybko przybrała pozycję bojową.
-Szpieg?! Miss!
Zza drzew wyłoniła się ciemno-brązowa wadera.
-Kogo sprowadziłaś Jasmin?
-Jakiś szpieg.
-Na prawdę? Nie wygląda mi na takiego.
-No, bo nim nie jestem... -Mruknąłem w stronę ciągle smutnej "Miss". - W ogóle nie przynależę do żadnej grupy.
-A chcesz? - Zapytała z błyskiem w oku Jasmin.
-Przydałoby się... - Odpowiedziałem cicho, by wadery mnie nie usłyszały i mógłbym się w razie czego wycofać.
-Świetnie. -Powiedziała Miss. -Tutaj zrobimy formalności a Jass później oprowadzi cię po watasze.
(Shadow?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy