- Nie krzycz tak ! - warknęłam na basiora i zamknęłam mu pysk bo chciał coś dodać. Rozejrzałam się za sobą. Nikogo tam nie było.
- Kim jesteś ? - zapytał mnie basior.
- Jasmin, a ty ?
- Shadow i weź tą łapę z mojego pyska - powiedział odciągając moją łapę od niego.
- Ci - Syknęłam- tu ktoś jest - po chwili zmieniłam się w demona śmierci.
- Kto ? - zapytał.
- Człowiek - powiedziałam z echem w moim głosie. Po chwili przyszedł człowiek, wycelował w nas strzelbą, ale zkorzytałam z mocy demonów i byliśmy przy mistycznym źródle.
< Shadow ? >

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz