-Ja? - Wyszłam z zza krzaka z opuszczoną jak zwykle głową.
-Jak się nazywasz? - Zapytała Delila.
-Miss. Alpha Watahy Tajemnicy. Ty za to jesteś Delila. - Powiedziałam nie patrząc waderze w oczy.
-Tak, ale skąd to wiedziałaś? -Spytała ze zdziwioną miną wilczyca.
-Mam swoje sposoby. A po za tym, muszę wiedzieć co dzieje się na terenach watahy.-Uśmiechnęłam się. - Czemu nie śpisz? Jest 23:00.
-Mogłabym cię o to samo zapytać.
-Dobra, nie ważne. Jak się podoba wataha? - Podniosłam swoje żółte oczy na nową członkinię. Próbowałam się uśmiechnąć, ale raczej mi nie wyszło.
(Delila?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz