niedziela, 25 stycznia 2015

Od Ameana do Deana

-Spoko. Rozumiem Cię. W sumie to i tak nic takiego. Musisz wprawić się w zmyśle dotyku lub nauczyć się magii ziemi. -Powiedziałem. -Wtedy będziesz jakby "widział" łapami. Bo wiesz... Ja znałem już ślepą osobę. To była moja siostra, Toph [czyt. Tof ]. Urodziła się z wrodzoną wadą. Nauczyła się magii ziemi a wkrótce magii metalu. Wyczuła nawet ruchy gąsienicy. O. Już jesteśmy.
Opowiedziałem mu trochę o tym terenie, choć widziałem, że go to nie interesuje. Z resztą mnie też nie obchodziłoby. Ale obowiązek, to obowiązek.
-A na końcu Polany jest Biblioteka. -"Idioto! Czytanie wymaga sprawnych oczu!" Pomyślałem. - Znajdziemy tam też coś ciekawego dla ciebie. Znasz alfabet Morse'a?
(Dean?)
*A tak w ogóle zauważyłeś podobieństwo imion? XD dEAN-amEAN xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy