- Yy... To ja już pójdę - powiedziałam i skoczyłam.
Wylądowałam na drzewie nad waderą i liście poleciały na nią.
- Sorry - powiedziałam i zaczęłam znowu skakać po drzewach aby odejść od wilczycy.Gdy się odwróciłam patrzyła za mną ze ździwieniem . Wystrzeliłam w powietrze nad nami była chmura burzowa . Przesunęłam ją nad Miss i poskakałam po niej , aby zaczął padać deszcz. Gdy przestało padać zobaczyłam na Miss.
- Teraz lepiej ? - zapytałam i zaczęłam się śmiać.
( Miss ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz