-Ach... No tak. Mam na imię Miss, a ty jak się nazywasz? -Uśmiechnęłam się pod nosem, nie tracąc kontaktu z ziemią.
-Bella.
Podniosłam wzrok na waderę. Dopiero teraz zauważyłam jej skrzydła. Zawsze chciałam potrafić latać. Unieść się jak ptak, polecieć gdzieś na obłoczek i tam już zostać. Uciec od tego świata i zatracić się patrząc na błękitne niebo i nie myśląc o niczym.
(Bella?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz