piątek, 2 stycznia 2015

Od Lily - Wyprawa

-Co ja widziałam? - powtórzyłam pytanie. - Wszystko, teoretycznie... - dodałam.
-Jak to ?- spytali Terror i Jamin niewtajemniczeni.
-Całe moje życie, tylko trochę szybciej się wszystko działo. Widziałam moich rodziców, rodzeństwo, przyjaciół - opisywałam - widziałam źródło mojej ucieczki, czyli zwierzynę, przez którą się zgubiłam. Potem widziałam naszą watahę... Miss i Ameana przy nas, widziałam jak poznałam się z Neriel, widziałam przygody z Elizą, i inne rzeczy, aż do teraz... Do tego momentu, do naszej teraźniejszej rozmowy- powiedziałam.
-A tak w ogóle, to gdzie są inni ? Przecież weszliśmy szyscy do jednego portalu - rozmyśliła się Jasmin.
My tylko z Terrorem przytaknęliśmy. Wszyscy myśleliśmy, jak odnaleźć innych? Nagle usłyszeliśmy za sobą dziwne dźwięki. Uznaliśmy, że to kolejne zwidy lub "wspomnienia". Z czasem zaczęły się wydawać coraz głośniejsze, wtedy słyszeliśmy je wszyscy. Jas i Terror wstali, chcąc ruszyć w ich stronę.
-Gdzie idziecie, może to kolejne iluzje ? - zapytałam - A nawet gdyby, łudzenie się nic nie da! - oburzyłam się. Byłam na siebie zła, ale nie wiem, czemu. Towarzysze spojrzeli na mnie i powiedzieli żebym się uciszyła i poszła z nimi. Czułam się wtedy jak dziecko, któremu wszyscy rozkazują, ale... Przyzwyczaiłam się. Wstałam posłusznie, myśląc o niebieskich migdałach i poszliśmy we trójkę, nie wiedząc, co może wywoływać te głosy...
<Nel ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy