czwartek, 22 stycznia 2015

Od Belli do Miss

- To ten przyjaciel musi mieć tu fajnie - powiedziałam i rozwiałam mgłę - może się czaić w mgle i czekać na inne wilki i wyskakiwać z zaskoczenia.
Rozglądałam się i skręciłam w lewo. Chciałam wystraszyć Miss. Pobiegłam dalej przed siebie i stanęłam koło ścieżki.
- Bella - usłyszałam jak Miss mnie woła.
Szła dalej i przechodziła koło mnie. Warknęłam i skoczyłam na nią. odwróciła się , ale było za późno , przewróciłam ją.
- Oszalałaś czy co ? - zapytała mnie wściekła.
- Wiesz to bardzo możliwe - odparłam - może przez te lata spędzone tylko w swoim towarzystwie trochę oszalałam.
( Miss? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy