piątek, 23 stycznia 2015

Od Jacka

Łaziłem i szukałem mojej siostry. Dawno jej nie widziałem - myślałem jak zareaguje na mój widok. Była trochę szalona i nie przewidywalna. W dzieciństwie praktycznie jej nie widywałem. Zawsze się chowała i przychodziła dopiero po kilku dniach, gdy mama odchodziła od zmysłów co mogło jej się stać. Przechodziłem przez ścieżkę i prawie na jakąś waderę nie wpadłem.
( Ktoś? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy