- Haha ! Ale dałeś się nabrać ! - krzyczałam ze śmiechu.
- Co ?
- Nie do końca wiem gdzie portal. To Amean nas gdzieś zabrał, a potem byliśmy ludźmi.
- Nie wiem jak oni wytrzymali.
- Musieli - powiedziałam patrząc na niego jak na wariata - Haha !
- Co się tak gapisz ?
- Na ciebie ?
- No a na kogo ?
- Na to drzewo za tobą, na przykład.
Jack zamyślił się.
- Chodź to zobaczysz coś ... - powiedział...
< Jack ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz